Sesja narzeczeńska – wiosenne zdjęcia w kwitnącym sadzie

Po co robić sesję narzeczeńską?

Jest to świetna okazja, żeby po lepiej poznać się z fotografem ślubnym i oswoić, poczuć się komfortowo przed obiektywem. Zdjęcia z sesji narzeczeńskiej nadadzą się również do udekorowania sali weselnej lub można je wykorzystać jako prezenty dla rodziców. Mogą również stanowić element zaproszeń ślubnych przekazywanym gościom.

Wielu fotografów zawiera sesję narzeczeńską w swoim pakiecie rozszerzonym. Stanowi to dobrą okazję, aby zobaczyć jak działa Wasz fotograf. Przed sesją dobrze jeżeli para ustali między sobą na jakich zdjęciach zaręczynowych im zależy, bardziej formalnych lub nieformalnych.

Przed sesją warto zaplanować miejsca, gdzie chcecie być fotografowani. Warto wybrać miejsce, które będzie do Was pasowało. Pomyślcie o tym co Was interesuje. Jesteście miłośnikami ciekawej kuchni? Znajdzie romantyczną restaurację, w której będziecie mogli się przytulić. Wolicie spędzać czas w domu? Rozważcie sesję w Waszym mieszkaniu. Lubicie adrenalinę? Zróbcie sobie zdjęcia na diabelskim młynie w wesołym miasteczku. Warto również zadbać, aby ubiór pasował do lokalizacji.

Poniżej przedstawiam sesję narzeczeńską Joanny i Macieja, którą postanowiliśmy wykonać w sadzie. Miejsce zostało wybrane nie przypadkowo. Była wiosna i w sadach pięknie kwitły drzewa owocowe. Czas nie mógł być doskonalszy, szkoda było by nie skorzystać z takiej okazji. Para bardzo zaangażowała się w zdjęcia, co chyba widać. Na fotografiach widać prawdziwe uczucia i miłość. Przechadzając się po sadzie szukałem najlepszego światła i ciekawych ujęć.

Do kilku zdjęć wykorzystaliśmy, napis LOVE „własnej produkcji”, wykonany z kartonu i oklejony starymi gazetami 🙂 Tak jak pisałem we wstępie, sesja pozwoliła nam się lepiej poznać, tak że podczas wykonywania zdjęć w trakcie ślubu i wesela, Para Młoda w ogóle nie zwracała na mnie uwagi. Poniżej efekty naszej wspólnej pracy. Podaje również link od innej sesji narzeczeńskiej, która odbyła się w tym samym sadzie, można porównać 🙂

About the Author:
fotograf


Leave a Comment!

Twój adres email nie zostanie opublikowany.